Chleb na sodzie z ziarnami

Pierwszy chleb , który upiekłam na sodzie. Zważając na to, iż nie jestem przekonana do wypieków na sodzie ten chlebek okazał się wyjątkowo smaczny, miękki w środku  i chrupiący z wierzchu.  Plan był taki aby upiec irlandzki chleb na sodzie, ale z braku maślanki w lodówce i kulku innych przyczyn  znacznie zmodyfikowałam przepis,  więc chlebkiem irlandzkim nazywać go raczej  nie należy.

składniki:

  • 2 szkl. mąki tortowej
  • 1,5 szkl. mąki pełnoziarnistej
  • 1 łyżeczka soli
  • 2 płaskie łyżeczki sody
  • 1 łyżka masła/margaryny
  • 1/3 szkl. płatków owsianych
  • 1 łyżeczka miodu
  • 1,5 szkl. jogurtu typu greckiego
  • 6 łyżek mleka
  • po 2 łyżki siemienia lnianego, sezamu, pestek dyni i słonecznika

 Mąkę, sól, sodę, ziarna i pestki mieszamy w misce. Dodajemy masło i mieszamy.

Robimy zagłębienie wlewamy i mleko, jogurt i miód. Zagniatamy ciasto na chleb.

Formujemy okrągły bochenek, kładziemy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i nacinamy na krzyż.

Chleb wkładamy do rozgrzanego do 200°C piekarnika. Po 15 min obniżamy temperaturę do 180°C i pieczemy jeszcze  ok 25 min.

Wyjmujemy chleb i studzimy.

 

Smacznego!

Rogaliki drożdżowe z wiśniami

Wypieków drożdżowych ciąg dalszy!

składniki:

  • ciasto drożdżowe (przepis tutaj)
  • 2 szkl. wydrylowanych wiśni
  • cukier

Wiśnie zasypujemy cukrem (lepiej dać więcej żeby rogaliki nie były kwaśne) i pozostawiamy aż puszczą sok. Odcedzamy sok.

Ciasto rozwałkowujemy na okrągły placek i kroimy na 8 części (jak pizzę).

Na każdy trójkącik kładziemy 4 wisienki i zawijamy w rogalik.

Brzegi rogalika możemy zlepić ze sobą.

Rogaliki układamy na wyłożonej papierem do pieczenia blaszce, pozostawiamy do wyrośnięcia.

Pieczemy w temp. 200°C ok. 25 min.

Gotowe rogaliki możemy posypać cukrem pudrem lub polać lukrem.

Smacznego!

Przepis bierze udział w akcji:          

Mini jagodzianki

Mini jagodzianki zostały  upieczone z formie na muffiny, dzięki temu mają zgrabny kształt i wszystkie są praktycznie jednej wielkości. Wersja mini w sam raz na jeden raz. U mnie każda jagodzianka skrywała w sobie jeszcze wisieneczkę.

składniki (na ok. 24 sztuki):

  • ½ kg. mąki
  • 50 g. świeżych drożdży
  • 50 g. roztopionego masła/margaryny
  • 2 łyżki cukru
  • 1 jajko
  • 1 szkl. ciepłego mleka
  • 1 szkl. jagód posypanych cukrem
  • wydrylowane wiśnie posypane cukrem (ewentualnie)
  • lukier do dekoracji

Z mleka, drożdży i cukru przygotowujemy rozczyn.

Do miski wrzucamy mąkę, wbijamy jajko, dodajemy rozczun i przestudzone masło.

Zagniatamy elastyczne ciasto i odstawiamy do wyrośnięcia.

Gdy ciasto wyrośnie urywamy z niego małe kawałki ciasta, formujemy w ręku placuszek nadziewamy jagodami (ja dałam jeszcze po 1 wisience do każdej jagodzianki) i zlepiamy w kulkę troszkę większą niż orzech włoski.

Wkładamy do wysmarowanej oliwą i posypanej kaszą manną formy na muffiny.

Odstawiamy do wyrośnięcia w ciepłe miejsce.

Pieczemy ok. 25-30 min. w temp. 200 °C.

Bułeczki smarujemy lukrem.

Smacznego!

Drożdżowe gąsieniczki z wiśniami

Ciasto drożdżowe pochodzi z przepisu na brioszki-koniczynki 3 w 1. Właściwie to za jednym zamachem zrobiłam zarówno brioszki jak i gąsieniczki, dzieląc ciasto drożdżowe na pół. Często mam problem jaki kształt bułeczek wybrać. A takim sposobem, mam i jedne i drugie. Z połowy porcji ciasta drożdżowego wychodzi 4 gąsieniczki.

składniki (na 4 sztuki):

  • ½ szkl. wydrylowanych i posłodzonych wiśni (u mnie dokładnie 20 sztuk)
  • cukier trzcinowy do posypania

 

Przygotowanie kuleczek z  wiśniami:

Urywamy mały kawałeczek ciasta i robimy z niego w dłoniach  placuszek.

Kładziemy na środek placuszka 1 wiśnię i zlepiamy, nadając ciastu kształt kuleczki.

Delikatnie oprószamy w mące.

Naczynka smarujemy oliwą i oprószamy bułką tartą lub kaszą manną.

Kuleczki delikatnie rozpłaszczamy i układamy obok siebie w naczynku.

Ja do każdego wkładam 5 kuleczek z wiśnią.

Gąsieniczki smarujemy wodą i posypujemy cukrem.

Odstawiamy na 10 minut by podrosły.

Następnie wkładamy do rozgrzanego piekarnika na ok. 25 min. (temp. 180°C) i pieczemy na złoty kolor.

Smacznego!

Brioszki – Koniczynki 3 w 1

Moje dzisiejsze drożdżowe brioszki łączą w sobie 3 smaki i aromaty. Mają w sobie nutę cynamonową, odrobinę zapachu lasu oraz namiastkę wiśniowego sadu. Swoim wyglądem przypominają 3-listne koniczynki.

składniki:

  • 3,5 szkl. mąki tortowej
  • ½ szkl. mąki ziemniaczanej
  • 2 duże jajka
  • ½  kostki margaryny
  • ½  szklanki cukru trzcinowego
  • 4 dag świeżych drożdży
  • ½  szklanki ciepłego mleka
  • szczypta soli
  • kilka kropli aromatu waniliowego
  • wydrylowane wiśnie posypane cukrem (ok. 1/2 szkl.)
  • 1  czubata łyżeczka cynamonu wymieszana  z 2 łyżkami cukru trzcinowego
  • jagody z poziomkami posypane cukrem (ok. 1/2 szkl.)

Margarynę roztapiamy i studzimy.

Drożdże rozpuszczamy z  łyżką cukru w mleku.

W misce mieszamy jajka z cukrem.

Dodajemy mąkę, rozpuszczone drożdże, margarynę, sól i aromat waniliowym.

Wyrabiamy elastyczne i delikatne ciasto (w razie potrzeby podsypujemy mąką by nie kleiło się do ręki).

Pozostawiamy ciasto do wyrośnięcia w ciepłym miejscu pod przykryciem.

Gdy ciasto wyrośnie urywamy małe kawałki, rozpłaszczamy w dłoni na placuszek i nadziewamy.

Lepimy 12 kuleczek z każdym nadzieniem.

Przygotowanie kuleczek z  wiśniami oraz mieszanką jagodowo-poziomkową: kładziemy na środek placuszka małą porcję jagód z poziomkami/wiśnię i zlepiamy, nadając ciastu kształt kuleczki. Delikatnie oprószamy w mące każdą kuleczkę.

Przygotowanie kuleczek z cynamonem: placuszek ciasta posypujemy mieszanką z cynamonem, składamy na pół i rozpłaszczamy w dłoniach , kolejny raz posypujemy cynamonem i znowu składamy na pół i rozpłaszczamy. Następnie formujemy kuleczkę, którą obtaczamy w mące.

Do sylikonowej foremki na muffiny wkładamy 3 kuleczki (1 z cynamonem, 1 z wisnią, 1 z jagodami).

Pieczemy broiszki ok. 25 min. w temp. 180°C na złoty kolor.

Ciasta wystarcza na ok. 24 brioszki.  Więc wyjdą nam dwie porcje po 12 brioszek.

Ja tym razem zamiast drugiej porcji brioszek przygotowałam drożdżowe gąsieniczki z wiśniami.

Smacznego!

Przepis bierze udział w akcji:

Bułeczki z pestkami dyni

Wypieków ciąg dalszy! Oto świeżutkie, rumiane i pachnące bułeczki z pestkami dyni.

składniki:

  • 250 g. maki pszennej pełnoziarnistej
  • 250 g. mąki tortowej
  • ½ rozbełtanego jajka (reszta do smarowania bułek+1 łyżka mleka)
  • 1 łyżka masła
  • 300 ml. wody
  • 20 g. świeżych drożdży
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżka miodu
  • 1 łyżka siemienia lnianego
  • 4 łyżki pestek dyni
  • do posypaniaki dyni, , ziarna sezamu i płatki owsiane

Drożdże wrzucić do letniej wody i rozpuścić.

Do miski wsypujemy wszystkie składniki i wlewamy rozpuszczone drożdże oraz dodajemy miód.

Zagniatamy elastyczne ciasto (w razie potrzeby podsypujemy mąką) i pozostawiamy do wyrośnięcia.

Gdy ciasto wyrośnie zagniatamy je ponownie i formujemy małe bułeczki (bułki sporo urosną), które układamy w dość dużych odstępach na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.

Smarujemy bułeczki jajkiem rozbełtanym z mlekiem i posypujemy ziarnami i płatkami.

Odstawiamy bułeczki do wyrośnięcia.

Wkładamy bułeczki do rozgrzanego piekarnika (190°C) i pieczemy ok. 30 min. na złoty kolor.

Po upieczeniu bułeczki należy wystudzić na kratce.

Smacznego!

Pełnoziarniste trójkąty fit

Piekąc te bułeczki chciałam uzyskać coś na wzór trójkątnych bułek fit, które można kupić w sklepie.   Efekty przerosły moje oczekiwania. Bułeczki cieszą nie tylko podniebienie, ale również oko.

składniki:

  • 10 g. świeżych drożdży
  • 1,5 szkl. mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 1 szkl. maki pszennej tortowej
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 szkl. + 2 łyżki ciepłej wody
  • 2 łyżki siemienia lnianego
  • 2 łyżki zarodków pszennych
  • 2 łyżki pestek słonecznika
  • 2 łyżki sezamu
  • ziarna do posypania bułeczek

 

Z ½ szkl. wody cukru i drożdży przygotowujemy rozczyn i odstawiamy na 10 min.

W misce umieszczamy wszystkie sypkie składniki dolewamy rozczyn i wodę.

Zagniatamy elastyczne ciasto.

Odstawiamy ciasto do wyrośnięcia na 20 min. w ciepłe miejsce.

Gdy ciasto wyrośnie jeszcze raz je zagniatamy.

Rozwałkowujemy grubo (ok. 2 cm) ciasto na kształt prostokąta i wycinamy trójkąty.

Smarujemy każdy trójkąt wodą i posypujemy ziarnami.

Trójkątne bułki układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i odstawiamy do wyrośnięcia (najlepiej jest je przykryć ściereczką).

Gdy wyrosną wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy ok. 20 min. w temp. ok. 200°C aż się zarumienią.

Studzimy bułeczki na kratce i bierzemy się do konsumpcji!

Smacznego!

Bułeczki pszenne białostockie

Ja do zwolenników białego pieczywa nie należę, ale mój mąż dopomina się bułeczek, które będą podobne do tych z Lidla. Podobne jednak nie były ;) ale na szczęście smakowały. Sebastian stwierdził, że smakiem przypominają  białostockie- i niech tak pozostanie.

składniki:

  • 180 ml. mleka
  • niepełna szklanka ciepłej wody (ok.220 ml.)
  • 3 łyżki masła
  • 2 łyżeczki soli
  • 3 łyżki cukru
  • 60 dag.. mąki pszennej tortowej
  • 50 g. świeżych drożdży (lub 2 łyżeczki suchych drożdży)

Z drożdży i wody przygotowujemy rozczyn.

W misce umieszczam wszystkie składniki razem z rozczynem.

Dokładnie mieszamy i zagniatamy elastyczne ciasto.

Wyrabiamy ciasto kilka minut i odstawiamy do wyrośnięcia.

Wyrośnięte ciasto jeszcze raz zagniatamy i formujemy małe podłużne bułeczki, które układamy w dość dużych odstępach na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.

Odstawiamy bułeczki do wyrośnięcia.

Przed włożeniem do rozgrzanego piekarnika (190°C) smarujemy bułeczki mlekiem i nacinamy wzdłuż.

Pieczemy ok. 25 min. na złoty kolor.

Po upieczeniu bułeczki należy wystudzić na kratce.

Smacznego!

PSZENNE BUŁECZKI ZE SŁONECZNIKIEM NA MIODZIE

Ostatnimi czasy wzięło mnie na pieczenie chleba i bułeczek. Dziś rano upiekłam bułeczki. Kształtem przypominają ciabatte i wspaniale nadają się do zapiekanek i kanapek.  My jedliśmy bułeczki jak były jeszcze lekko ciepłe. Mniam…

składniki:

  • 250 g. mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 100 g. mąki pszennej tortowej
  • ½ szkl. ziaren słonecznika + ziarna do posypania
  • 150 ml. wody
  • 100 ml. mleka + mleko do posmarowania
  • 20 g. świeżych drożdży
  • 1½ łyżeczki soli
  • ½ łyżeczki cukru
  • 2 łyżki płynnego miodu
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 1 łyżka mleka do posmarowania

Przygotowujemy rozczyn z ciepłego mleka rozkruszonych drożdży i cukru.

Posypujemy łyżką mąki i czekamy, aż rozczyn ruszy (pojawią się bąble).

W misce umieszczamy wszystkie pozostałe składniki, dolewamy rozczyn i zagniatamy ciasto.

Chwilę wyrabiamy i pozostawiamy do wyrośnięcia.

Gdy ciasto wyrośnie jeszcze raz je zagniatamy i kolejny raz odstawiamy do wyrośnięcia.

Rozwałkowujemy ciasto na gruby placek i kroimy na prostokąty.

Smarujemy bułeczki mlekiem i posypujemy ziarnami słonecznika.

Układamy bułeczki na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i odstawiamy do wyrośnięcia.

Gdy bułeczki podrosną wstawiamy je do nagrzanego piekarnika i pieczemy ok. 30 min. na złoty kolor w temp. 190°C.

Chleb z daktylami i suszonymi śliwkami

Wczoraj piekłam bułeczki, a dziś poszłam za ciosem i wypiekam chlebek. Bardzo lubię pieczywo pełnoziarniste ze słodkimi dodatkami. Dlatego też do swojego dodałam ziarna słonecznika, pestki dyni, siemię lniane, suszone śliwki i daktyle. Z podanej porcji wychodzi jeden chlebek w keksówce. Myślę, że kolejnym razem spróbuję zrobić chlebek bez suszonych owoców- w wersji słonej.

DSCN1492

składniki:

  • ½ kg. mąki (wymieszana pszenna tortowa + pszenna pełnoziarnista)
  • 1  szkl. otrąb pszennych
  • 25 g. świeżych drożdży
  • 2 łyżki cukru
  • 2 płaskie łyżeczki soli
  • ½ l. ciepłej wody
  • 5 łyżek ziaren słonecznika
  • 3 łyżki pestek dyni
  • 2 łyżki siemienia lnianego
  • 10 suszonych daktyli
  • 10 suszonych śliwek
  • dowolne ziarna do posypania ( u mnie pestki słonecznika i otręby)

Wszystkie susze składniki wkładamy do miski, dodajemy pokruszone drożdże i wodę.

Dodajemy pokrojone śliwki i daktyle.

Dokładnie mieszamy łyżką (ciasto będzie dość rzadkie).

Pozostawiamy do wyrośnięcia na 25 min. Mieszamy.

Keksówkę smarujemy tłuszczem i posypujemy bułką tartą lub mielonymi otrębami.

Wlewamy ciasto i odstawiamy na 15 min.

Wierzch możemy posypać pestkami i otrębami.

Pieczemy chleb ok. 50 min. w rozgrzanym do 200°C piekarniku.

Sprawdzamy patyczkiem czy chleb jest upieczony (suchy patyczek oznacza, że chlebek jest gotowy).DSCN1502

Bułeczki pełne ziaren

Świeże bułeczki to jest to co mój mąż lubi najbardziej na śniadanie. Tak sobie pomyślałam, że może spróbuję upiec własne. Popatrzyłam, poszukałam i wybrałam jeden przepis, który zmieniłam na własne potrzeby. Tak więc za bazę posłużył mi przepis na bułeczki wieloziarniste, którego autorem jest gosiaa99. Zdecydowałam się na pewne zmiany, mianowicie dodałam mąkę pełnoziarnistą, zmieliłam ziarna słonecznika, itp. Mi z jednej porcji wyszło 5 bułeczek i 1 krótka bagietka.

DSCN1436

składniki:

  • 1,5 szkl. mąki pszennej
  • 1 szkl. mąki pełnoziarnistej pszennej
  • 18g świeżych drożdży  (lub 2 łyżeczki suszonych)
  • 1 szklanka ciepłej wody
  • 1 jajko
  • 1,5 łyżeczki cukru
  • 1 łyżeczka soli
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 2 łyżki zmielonego siemienia lnianego
  • 3 łyżki zmielonych ziaren słonecznika
  • 1 łyżka ziaren słonecznika i 1 łyżka płatków owsianych do posypania

Do miski wsypujemy mąkę, cukier, sól.

Dodajemy pokruszone drożdże i zmielone ziarna.

Wlewamy oliwę i wodę.

Wbijamy jajko.

Zagniatamy elastyczne ciasto.

Dobrze je wyrabiamy i pozostawiamy do wyrośnięcia na 1,5 godz.

Formujemy okrągłe bułeczki, które układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.

Posypujemy ziarnami słonecznika i płatkami owsianymi.

Kolejny raz pozostawiamy do wyrośnięcia na ok. 30 min.

Nacinamy na wierzchu.

Wkładamy bułeczki do nagrzanego piecyka i pieczemy ok. 25 min. (aż będą rumiane) w temp. 190°C.

Smacznego!

DSCN1441

Elastyczne placki tortilla

Sekretem na elastyczność  moich tortilli jest gotowanie ciasta, a właściwie „kleiku”, bo raczej tak bym to nazwała. Pomysł ten wyczytałam gdzieś na forum i faktycznie sprawdził się rewelacyjnie. Proporcje i dodatki dobrałam sama. Z dodatkami zawsze można eksperymentować. Wszystko zależy od naszej fantazji i smaku. Ja do tej pory robiłam tortille w 4 kolorach (białym, zielonym, czerwonym, żółtym). Dziś przygotowałam białe i żółte.

składniki do ciasta podstawowego „kleiku”:

  • 1 szkl. mąki tortowej
  • 2 szkl. wody
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • ½ łyżeczki soli
  • 2 łyżki siemienia lnianego (jeśli ktoś nie lubi można pominąć)

dodatkowo:

  • mąka pełnoziarnista pszenna- tyle ile zdołamy wgnieść do uzyskania elastycznego ciasta (u mnie ok. 2 szkl.)

barwniki naturalne (jeśli chcemy zrobić kolorowe tortille):

  • żółty- kurkuma (1/2 łyżeczki) lub szafran
  • czerwony- słodka papryka (1/2 łyżeczki)
  • zielony- pesto z bazylii lub odmrożony szpinak (brykiet- 2-3 kosteczki)

 

Do garnka wlewamy wodę, oliwę, dodajemy mąkę i sól.

Wszystkie składniki gotujemy ciągle mieszając do uzyskania gęstego kleiku (przypomina konsystencję ciasta parzonego na ptysie).

Studzimy.

Jeśli tortilla ma być jasna to do kleiku dodajemy mąkę  (tyle ile zdołamy wgnieść) i zagniatamy elastyczne ciasto.

Ale jeśli chcemy zrobić tortille w kilku kolorach to dzielimy „kleik” na części (na tyle ile kolorów chcemy uzyskać).

Do każdej części dosypujemy wybrany barwnik i dodajemy mąkę (tyle ile zdołamy wgnieść).

Następnie zagniatamy elastyczne ciasto.

Dzielimy ciasto na kulki wielkości orzecha włoskiego i cienko wałkujemy (podsypując mąką) na okrągłe placki.

Jeśli chcemy uzyskać idealnie okrągły kształt możemy użyć talerza lub czegoś okrągłego i odrysować koło.

Tortille smażymy na patelni teflonowej bez tłuszczu, ok. 20 sek. z każdej strony, aż pojawią się pęcherzyki.

Jeśli ktoś nie ma patelni teflonowej to i zwykła powinna się uporać z plackami (tylko należy pamiętać by je dobrze oprószyć w mące).

Po upieczeniu tortille kładziemy na (lnianą) ściereczkę i przykrywamy.

Należy pamiętać aby przechowywać tortille przykryte ściereczką by nam nie obsychały i nie twardniały.